Zdalne nauczanie 5-latki 15.06.2020

15 czerwca 2020
  • Temat tygodnia: Wakacyjne podróże

    Temat dnia: „Wakacje na wybrzeżu"

    Witam wszystkich bardzo serdecznie w kolejnym tygodniu naszej pracy i zabawy.


    Zadania:

    1.
    Otwórz kartę pracy na stronie 60. – wykonaj łódkę wg instrukcji, rysuj po śladach.


    2. Posłuchaj piosenki „Lato, lato”

    • jaka była piosenka wesoła, czy smutna?
    • o czym opowiadała?

    3. Otwórz podręcznik na stronie 84-85, mama przeczyta tekst , a ty oglądnij obrazki.

    „Wakacyjne podróże”, M. Strękowska -Zaremba

           Od samego rana tata, Olek i Ada planowali podróże wakacyjne. 
    Zapomnieli o porannym myciu, a nawet o przebraniu się z piżam. 
    Gdyby nie mama, zapomnieliby też o śniadaniu. Szczęśliwie mama 
    przypomniała im o wszystkim. Kiedy byli już umyci, przebrani i najedzeni, 
    wyjęła z szafy wielki globus i postawiła go na podłodze.
    – Teraz możecie podróżować palcem po całym świecie.
    – Super! – ucieszył się Olek. Bez namysłu zakręcił globusem. 
    Fruuu! Gdyby kula ziemska obracała się tak szybko, wszyscy dostaliby kręćka
     jakiegoś lub co najmniej zadyszki. Przed oczami Olka, Ady i taty mknęły kontynenty: 
    Ameryka Północna i Ameryka Południowa, Afryka, Europa i zaraz Azja i Australia. 
    – Tu jedziemy! – Palec Olka zatrzymał rozpędzony świat namalowany na globusie.
     – Australia, Sydney. Niezłe miejsce. Będzie fajnie. W Australii są kangury i koale.
    – W Sydney chciałbym zobaczyć gmach filharmonii – wtrącił tata.
    – A będzie tam gmach naszego przedszkola? – spytała Ada. Olek spojrzał na siostrę z
     politowaniem. Przecież nikt nie podróżuje do przedszkola, które jest kilka metrów od domu. 
    Zakręcił drugi raz. Jego palec wskazał państwo leżące w Ameryce Południowej.
    – Brazylia. Dobry wybór – pochwalił tata. – Są tam wspaniałe plaże.
     Chętnie poleżałbym sobie – przeciągnął się leniwie.
    – Może i ja zaproponuję podróż? – mama zajrzała do salonu. – Chciałabym 
    pojechać z wami do Indii. Zawsze interesowała mnie Azja i jej kultura.
     Chociaż Afryka też jest ciekawa.
    – No pewnie! Jedziemy do Kenii! Do parku z dzikimi zwierzętami.
     Zobaczymy słonie i żyrafy!
    – zawołał Olek ożywiony wizją spotkania dzikiego słonia, a może i lwa.
    – A będzie tam nasz park? – nieśmiało spytała Ada.
     Wszyscy spojrzeli na nią jak na przybysza z kosmosu.
    – Nasz park będzie czekał na ciebie w Polsce. Teraz ja wybieram – powiedział tata. 
    Energicznie zakręcił globusem. Niebieski kolor oceanów i mórz zmieszał się z 
    zielonym, żółtym i brązowym – kolorami kontynentów. 
    Adzie aż zakręciło się w głowie. Świat na globusie obracał się zbyt szybko.
     Co będzie, jeżeli palec taty trafi na głęboki ocean? Nie chciałaby spędzić wakacji 
     na oceanie. Tam już z pewnością nie ma znajomego parku ni przedszkola ani 
    placu zabaw z dużą okrągłą piaskownicą.
    – Stany Zjednoczone. Waszyngton – zakomunikował tata.
    – Jest tam plac zabaw? – spytała Ada.
    – Naszego nie ma, są inne. Jest za to Biały Dom i...
    – Ale naszego domu tam nie ma – przerwała tacie Ada.
    – Ja nie mogę! Chcesz jechać na wakacje czy nie? – zniecierpliwił się Olek.
    – Chcę. Tylko nie tak daleko – bąknęła Ada.
    – To gdzie? Wybieraj – podsunął jej globus. Ada zamknęła oczy. 
    ,,Niech los zdecyduje” – pomyślała i dotknęła palcem globusa.
    – Tu! Cała rodzina wbiła wzrok w miejsce, które wskazał palec Ady. 
    Mama i tata pierwsi gruchnęli śmiechem.
    – Europa, Polska, Warszawa – podsumował Olek. Ada westchnęła z ulgą. 
    Jak to dobrze, że zdała się na los szczęścia. W Warszawie jest jej
    przedszkole i dom, i park, i znajomy plac zabaw. No i tuż pod Warszawą
     mieszkają ukochani dziadkowie. Co ważne, ich dom stoi w pobliżu lasu.
    – Pojedziemy do babci i dziadka. Tam są bociany, dzięcioły, kukułki, żabki,
     biedronki, ślimaki, pszczoły – zachwalała Ada.
    – Mrówki, komary i muchy – dorzucił ponuro Olek. Ale już po chwili śmiał się
     jak tata i mama. Nawet napad komarów nie odstraszyłby ani jego, ani Ady
     od podróży do dziadków. Podpatrywanie ptaków w towarzystwie dziadka, 
    który zna setki ciekawostek o zwierzętach, to był najlepszy z wakacyjnych planów.

    Rozmowa na temat opowiadania.

    • Co Olek, Ada i tata planowali z samego rana?
    • Dzięki czemu mogli podróżować palcem po całym świecie?
    • Jakie kontynenty były widoczne na globusie?
    • Co wskazywał palec Olka?
    • Co wskazywał palec taty?
    • Gdzie chciała pojechać mama?
    • Co wspominała cały czas Ada?
    • Co wskazywał palec Ady?
      Gdzie ona chciała pojechać na wakacje?

    Poproś mamę o przeczytanie tekstu znajdującego się pod ilustracjami w książce.

    Gdzie można pojechać na wakacje?


    Nazwij miejsce, ułóż zdanie na temat obrazków.

    3. Oglądnij obrazek morza Bałtyckiego i powiedz co można robić nad morzem?


    Przygotuj z wyprawki plastycznej kartę 4,
    kartkę z bloku technicznego, klej, farby, pędzelek i kubeczek z wodą.

    Wypchnij z karty gotowe elementy. Pomaluj kartkę z bloku tak,
    aby była podzielona na trzy pasy : żółty (piasek na plaży), niebieski (morze), jasnoniebieski (niebo).
    Przyklej wypchane elementy w odpowiednich miejscach na wyschniętej kartce.
    Pamiętaj o porządkowaniu miejsca pracy i umyciu rąk.

    4. Otwórz kartę pracy na stronie 61.
    rysuj po śladach drugiej połowy rysunku misia i lalki, pokoloruj rysunki.
    Dokończ rysować hulajnogę wg wzoru.

    5. Pobaw się w ogrodzie, przyglądnij się drzewom, przypomnij ich nazwy.

    Do zobaczenia jutro.

Zdalne nauczanie “Biedronki” 12.06.2020Religia 15.06.2020